...

Naładowanie samochodu elektrycznego w domu kosztuje tyle, ile kosztuje energia, którą auto pobierze — a tę liczbę policzysz sam. Wystarczy pomnożyć zużycie w kWh na 100 km przez cenę kilowatogodziny z własnej faktury. Dla BYD Atto 2 i BYD Seal z danych WLTP producenta wychodzi to samo zużycie: około 14,5 kWh/100 km. Przy cenie 1,00 zł za kWh oznacza to około 14,50 zł za 100 km, przy 0,60 zł w taryfie nocnej — około 8,70 zł. Do tego doliczyć trzeba kilka–kilkanaście procent strat ładowania.

W skrócie

  • Koszt liczysz jednym wzorem: zużycie (kWh/100 km) × cena kWh z Twojej faktury.
  • Cena kilowatogodziny nie jest jedna dla całej Polski — zależy od sprzedawcy, taryfy i opłat dystrybucyjnych.
  • W taryfie dwustrefowej (G12, G12w) ładowanie nocą potrafi być wyraźnie tańsze niż w dzień.
  • Część energii nie trafia do baterii — straty ładowania AC to zwykle kilka–kilkanaście procent.
  • Ładowarka ścienna (wallbox) nie obniża ceny prądu, ale skraca czas i pozwala trafić w tanią strefę.

Wzór, który wystarczy do wszystkiego

Koszt przejechania 100 km samochodem elektrycznym to iloczyn dwóch liczb: zużycia energii na 100 km i ceny kilowatogodziny. Nie ma tu żadnej ukrytej zmiennej — cała reszta (moc ładowarki, pora dnia, rodzaj wtyczki) wpływa tylko na to, ile czasu trwa ładowanie i którą cenę kWh zapłacisz.

koszt 100 km = zużycie [kWh/100 km] × cena energii [zł/kWh]

Ten sam wzór działa dla ładowania w domu i na stacji publicznej. Różnica leży wyłącznie w drugim składniku: w domu płacisz stawkę ze swojej umowy z dostawcą energii, a na stacji — cennik operatora.

Ile prądu zużywa BYD na 100 km

Zużycia nie trzeba szacować. Wynika ono wprost z danych homologacyjnych: dzieląc pojemność baterii przez zasięg WLTP, dostajesz zużycie, na którym opiera się homologacja. Poniżej wyliczenie dla dwóch modeli, przy których producent podaje obie liczby:

Model Bateria Zasięg WLTP Zużycie na 100 km
BYD ATTO 2 45,12 kWh (Blade) 312 km ok. 14,5 kWh
BYD SEAL RWD 82,5 kWh 570 km ok. 14,5 kWh

Zbieżność nie jest przypadkiem — to efekt tej samej architektury baterii i napędu. Ma jednak praktyczny wniosek: większa bateria nie oznacza droższego kilometra, tylko rzadsze ładowanie i dłuższy zasięg między sesjami.

Przy BYD Dolphin Surf producent podaje zasięg do 507 km, ale w cyklu miejskim, a nie mieszanym — dlatego świadomie nie przeliczamy tej wartości na zużycie. Porównywanie cyklu miejskiego z mieszanym dałoby liczbę ładniejszą, ale nieprawdziwą.

Cena kilowatogodziny — dlaczego nie da się podać jednej liczby

Rachunek za energię składa się z ceny samej energii i z opłat dystrybucyjnych, a te drugie potrafią stanowić istotną część kwoty. Taryfy zatwierdza Prezes Urzędu Regulacji Energetyki i zmieniają się one w czasie, dlatego jakakolwiek konkretna stawka wpisana do artykułu zdezaktualizuje się szybciej niż sam artykuł.

Zamiast tego zrób rzecz, która zajmuje minutę: weź ostatnią fakturę, podziel kwotę brutto przez liczbę zużytych kilowatogodzin. Wynik to Twoja realna cena kWh — razem z dystrybucją, opłatami i VAT-em. To jest liczba, którą trzeba wstawić do wzoru, a nie stawka z cennika sprzedawcy.

Taryfa jednostrefowa czy nocna

W taryfie jednostrefowej (G11) prąd kosztuje tyle samo o każdej porze. W taryfach dwustrefowych (G12, a w wariancie weekendowym G12w) doba dzieli się na strefę droższą i tańszą, przy czym ta tańsza obejmuje godziny nocne. Dla kierowcy elektryka to ma konkretne znaczenie: auto i tak stoi w nocy pod domem.

Sytuacja Co się opłaca
Ładujesz w nocy, w domu, codziennie Taryfa dwustrefowa plus wallbox z programowaniem godziny startu
Auto ładuje się głównie w pracy Taryfa domowa schodzi na drugi plan — liczy się cennik pracodawcy lub operatora
Masz instalację fotowoltaiczną Ładowanie w ciągu dnia, gdy instalacja produkuje — rozliczenie zależy od Twojego systemu
Jeździsz mało, kilkaset km miesięcznie Zmiana taryfy może się nie zwrócić — policz różnicę przed zmianą umowy

Uwaga na częsty błąd w rachunkach: przejście na taryfę dwustrefową zmienia stawki dla całego domu, nie tylko dla samochodu. Jeśli większość energii zużywasz po południu, tańsza noc może nie zrekompensować droższego dnia.

Gniazdko czy wallbox — co to zmienia w kosztach

Ładowarka ścienna nie kupuje prądu taniej. Daje natomiast dwie rzeczy, które przekładają się na pieniądze pośrednio. Po pierwsze, wyższa moc oznacza, że cała sesja mieści się w tańszej strefie nocnej — przy ładowaniu ze zwykłego gniazda sesja potrafi się przeciągnąć w godziny droższe. Po drugie, ładowanie wyższą mocą ma zwykle korzystniejszy stosunek energii pobranej do energii, która trafia do baterii, bo stałe zużycie własne auta rozkłada się na krótszy czas.

Te straty są realne i warto o nich pamiętać przy liczeniu: licznik w domu pokazuje energię pobraną z sieci, a nie tę, która wylądowała w akumulatorze. Różnica to zwykle kilka–kilkanaście procent, zależnie od mocy ładowania i temperatury. Więcej o samym sprzęcie zebraliśmy w poradniku o wallboksach.

Przykładowy rachunek dla kierowcy z Wrocławia i okolic

Załóżmy 1 200 km miesięcznie — typowy przebieg przy dojazdach do pracy w obrębie aglomeracji. Przy zużyciu 14,5 kWh/100 km auto pobierze około 174 kWh miesięcznie, a po doliczeniu 10% strat ładowania — około 191 kWh. Dalej wystarczy pomnożyć przez własną stawkę:

Twoja cena kWh Koszt 1 200 km Koszt 100 km
0,60 zł ok. 115 zł ok. 9,60 zł
0,80 zł ok. 153 zł ok. 12,75 zł
1,00 zł ok. 191 zł ok. 15,95 zł
1,20 zł ok. 229 zł ok. 19,10 zł

To są wyliczenia, nie obietnice — podstawiasz do nich własną stawkę i własny przebieg. Wartość tej tabeli polega na tym, że pokazuje rozpiętość: między tanią nocą a drogim dniem różnica na 1 200 km sięga ponad stu złotych miesięcznie, przy tym samym samochodzie i tej samej trasie.

Chcesz policzyć to dla konkretnego modelu?

Modele opisane w tym artykule obejrzysz i przetestujesz w dwóch salonach na Dolnym Śląsku — w Bielanach Wrocławskich przy ul. Wrocławskiej 1F i w Rzeszotarach k. Legnicy. Doradca przeliczy koszt ładowania przy Twoim realnym przebiegu. Jazdę próbną umówisz pod numerem 71 747 82 33.

Najczęstsze pytania

Ile kosztuje pełne naładowanie samochodu elektrycznego w domu?

Tyle, ile energia potrzebna do zapełnienia baterii. Dla BYD Atto 2 z baterią 45,12 kWh pełne ładowanie od zera to około 45 kWh plus straty — przy cenie 1,00 zł za kWh wychodzi około 50 zł. Dla BYD Seal z baterią 82,5 kWh będzie to odpowiednio około 90 zł. W praktyce rzadko ładuje się od zera, więc realne sesje są tańsze.

Czy ładowanie w domu jest tańsze niż na stacji publicznej?

Zwykle tak, i to wyraźnie. W domu płacisz stawkę ze swojej umowy z dostawcą energii, a na stacji publicznej cennik operatora, który zawiera też koszt infrastruktury i jej obsługi. Stacje szybkiego ładowania prądem stałym są z reguły najdroższą opcją — dlatego zwykle traktuje się je jako rozwiązanie na trasę, a nie na codzienność.

Czy do ładowania w domu trzeba mieć wallbox?

Nie, samochód naładuje się także z gniazda domowego przewodem dołączonym do auta, ale potrwa to znacznie dłużej. Wallbox skraca sesję na tyle, że mieści się ona w nocnych godzinach tańszej taryfy, i pozwala zaprogramować start ładowania. Jest to instalacja elektryczna, więc jej montaż powinien wykonać uprawniony elektryk po sprawdzeniu przyłącza.

Jak sprawdzić własną cenę kilowatogodziny?

Najprościej z faktury: podziel kwotę brutto za okres rozliczeniowy przez liczbę zużytych kilowatogodzin. Wynik obejmuje wtedy energię, dystrybucję, opłaty stałe i podatek, czyli wszystko, co naprawdę płacisz. Stawka z cennika sprzedawcy jest niższa od tej realnej, bo nie zawiera opłat dystrybucyjnych.

Źródła